01

Jedno liczenie, zapisane tak, żeby dało się je powtórzyć.

Nie bierzemy całego miesiąca firmy. Bierzemy jedną liczbę, przy której ludzie się rozjeżdżają, i zamykamy ją w programie.

Liczba

  1. wejścieWypisujecie, co wchodzi: sztuki, stawka, data, próg.
  2. kolejnośćMówicie, co jest najpierw, a co po odjęciu. Słowo „mniej więcej” tu odpada.
  3. wyjścieJedna liczba na końcu. Nie widełki i nie „zależy”.
  4. zapisProgram liczy tylko tę drogę. Nic obok.

Sprawdzenie

A

Pierwszy przebieg na waszych danych. Zapisujemy wynik.

B

Drugi przebieg, inna osoba, te same dane. Porównujemy co do znaku.

C

Jeśli jest różnica, szukamy kroku, który żyje jeszcze w czyjejś głowie, i dopisujemy go do programu.

Kalkulator, notes w kratkę i ołówek na białym blacie
Kalkulator, notes w kratkę i ołówek na białym blacie.

różnica

Kartka obok programu nie może dawać innej liczby.

Dopóki ołówek i program się rozjeżdżają, praca nie jest skończona. Oddanie jest wtedy, gdy oba przebiegi stoją na tej samej liczbie.

Jak wygląda próba

daneprzebieg 1przebieg 2
te same pozycjewpisanewpisane
ta sama kolejnośćtaktak
liczbajednata sama

Przy ustalaniu

Czy bierzemy kilka liczeń naraz?

Nie. Jedno. Drugie zaczyna się, gdy pierwsze dwa przebiegi są zgodne.

Czy zaokrąglamy „jak wyjdzie”?

Zaokrąglenie też jest krokiem. Ma być zapisane, nie dopowiedziane.

Czy program sam szuka danych w firmie?

Nie. Dane wpuszczacie wy. Program liczy to, co dostał.

Co psuje zgodność

Rabat dopisany tylko u jednej osoby. Data „z wczoraj”, gdy ktoś inny bierze „z dziś”. Próg, który jest w zeszycie, a nie w ustaleniu. Każdą taką rzecz albo wpisujemy w kolejność, albo wyrzucamy z liczenia.

Kalkulator na blacie, z tyłu fragment klawiatury i tablet
Kalkulator na blacie, z tyłu fragment klawiatury i tablet.

9:00–17:00, poniedziałek–piątek. Aleja Jana Pawła II 22.

Najpierw kolejność. Potem dwa przebiegi. Na końcu jedna liczba.Tyle ma mieć odbiór

Wskażcie liczbę, która się rozjeżdża.

Napiszcie